Sny umarłych. Polski rocznik weird fiction 2019 - Kathe Koja
Antologia Sny umarłych łączy opowiadania polskich i zagranicznych autorów. Sprawdź, co wyróżnia weird fiction, jakie teksty zawiera książka i komu może się spodobać.
Antologia Sny umarłych łączy opowiadania polskich i zagranicznych autorów. Sprawdź, co wyróżnia weird fiction, jakie teksty zawiera książka i komu może się spodobać.
Fotografik Grant Cotto poszukuje inspiracji twórczej, aby odzyskać zapał i chęć do pracy. Niespodziewanie natrafia na serię rysunków byłego pacjenta szpitala psychiatrycznego. Uznawszy je za nadzwyczajne i odkrywcze, postanawia poznać ich autora. Spotkanie staje się punktem przełomowym w życiu
"Fetysz" to niesamowita mieszanka erotyzmu i gotyckich halucynacji, a przede wszystkim zgłębienie stanu ludzkiej kondycji. Kreując wiecznie zmieniający się trójkąt pomiędzy mężczyzną i dwiema kobietami, pisarka eksploruje wiele aspektów obsesji - intelektualnej, emocjonalnej i seksualnej
Rachel pracuje jako wolontariuszka w schronisku dla psów. Pewnego dnia pod jej opiekę trafia bezdomna suczka collie. Obie mają ze sobą wiele wspólnego są samotne i dzikie... Zachęcona przez nauczycielkę angielskiego, Rachel pisze opowiadanie na tem
Wszystko zaczęło się, gdy Nakota ujrzała w jednym z pokoi ciemny otwór i zapragnęła kochać się tam, docierając do sekretnych, pełnych nadziei głębi. Postanawiając eksperymentować, umieściła najpierw owada, a potem mysz w niby dziurze. Z otchłani Nibydziura każdego dnia i nocami przyzywa Nicholasa,
Nota wydawcy: "Malarz Austen Bandy przeżywa kryzys twórczy i nie może dojść do siebie po rozwodzie z żoną. Po nieszczęśliwym wypadku na parkingu sklepu samoobsługowego wszystko w jego życiu zmienia się nieodwołalnie." [Zysk i S-ka 1996]
Tess spędza całe dnie na wysypisku śmieci i w swoim warsztacie, gdzie tworzy niezwykłe rzeźby z metalu. Bibi jest tancerką, która chce rzeźbą uczynić własne ciało, poddając je najwymyślniejszym torturom. Spotkanie tych dwóch kobiet zaowocuje nową formą undergroundowejsztuki, kolażem skóry i stali,
I znów mam to wspomnienie przed oczyma. Widzę go, jak biegnie lekko w górę schodów, ubrany w starą, czerwoną koszulkę ze smokiem, wielką niczym żagiel. Któż dziś nosi takie rzeczy? Nikt, tylko Jinsen. Biegnąc odwraca głowę i śmieje się z tego, co ktoś właśnie powiedział. Do niego? O nim? Trudno